sobota, 26 września 2015

Bleach, tasiemce i shinigami

Mówi się, ze kreskówka staje się anime, kiedy pojawiają się tam bogowie śmierci i gdzyby nie to, ze powiedzenie rozmija się z prawdą (ponieważ kreskówka to co innego niż anime) ale pomijajac ten istotny fakt, rzeczywiście shinigami stali się wizytówką anime.

Mimo, że obejrzałam jedynie 2 tytuły anime z bogami śmierci, wiem, że jest ich więcej i tu przechodzimy do tematu posta.

Zaczęłam oglądać Bleach, czyli zarazem moje najdłuższe anime i jak na razie to chyba pierwszy tasiemiec, ponieważ  nie wiem czy FAB można nazwać tasiemcem. Do Bleacha zabierałam się parę razy ale nigdy mi nie wychodziło i dopiero niedawno zaczęłam ogladać na poważnie i jak dotąd jestem na 120 odcinku.

Nigdy nic nie widziałam w tasiemcach, lecz gdy zaczęłam oglądać anime tego typu zrozumiałam, dlaczego długie serie mają tyle fanów- im więcej odcinków tym bardziej utożsamiasz się z bohaterami. 

Także na razie pewnie przez dwa miesiące będę oglądać Bleach, a potem zobaczymy. Na pewno będe oglądać tasiemce, ale na razie moja lista anime, które chcę obejrzeć jest baardzo długa.

BTW mam dla was rysunek Rukii, któy zajął mi jakieś 5 minut ale nudziłąm się więc narysowałam


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz